niedziela, 13 grudnia 2015

"W pogoni za świetlikami" Charles Martin



"Jeśli Bóg jest w stanie stworzyć świetliki, których pupa świeci jak gwiazda, to myślę, że wszystko inne też jest możliwe. Wszystko."

Poznawanie prawdy może być ulotne i magiczne, jak łapanie świetlików w ciemną, letnią noc... Reporter lokalnej gazety, Chase Walker, zajmuje się sprawą porzuconego na przejeździe kolejowym chłopca. Mężczyzna - sam wychowywany w rodzinie zastępczej - postanawia zaopiekować się zaniedbanym dzieckiem. Nieoczekiwanie poznaje własną historię i dowiaduje się, kim w rzeczywistości są otaczający go ludzie.

Historia z pozoru wydaje się błaha, porzucone dziecko, chęć odkrycia prawdy o jego życiu, o tym jak doszło do wypadku, a jednak ujmuje czytelnika za serce w każdym rozdziale, co raz to bardziej odsłaniając przed nim ukryte tajemnice i prawdę, o której zapomniano gdzieś po drodze. Chase jest młodym, ambitnym mężczyzną, który tak jak i chłopiec, przerzucany był od rodziny do rodziny, gdyż został porzucony w dzieciństwie, dlatego sprawa tak mocno go dotyka i nie daje mu przejść obok niej obojętnie. Wraz z nim opieką otaczają chłopca najbliżsi mu ludzie, wujek Willee i cocia Lorna, u których mieszkał od wielu, wielu lat, którzy stali się dla niego prawdziwą, kochającą rodziną. Niesamowite jest to, jaki wpływ na psychikę i uczucia chłopca mają ci ludzie. Z początku przestraszone, zamknięte w sobie dziecko, stopniowo otwiera przed nimi swoją duszę i doprowadza do rozwiązania nie jednej zagadki z przeszłości.

Charles Martin stworzył książkę, od której na prawdę trudno się oderwać. Jest napisana prostym, przyjemnym językiem, tak, że we wszystkie wydarzenia łatwo jest nam się wczuć i je sobie wyobrazić. Stworzył świat, w którym mimo tego, że na ludzi spada tyle nieszczęść, okazuje się prawie idealnym miejscem na Ziemi, pełnym miłości, przyjaźni i troski. Już to zasługuje według mnie na podziw, nie wspominając już o kreacji bohaterów. Od samego początku najbardziej intrygowała mnie postać wujka Willeego, który w moim sercu zostawił wielki ślad. Jest niesamowitą osobą, miłośnikiem baseballu, który zawsze wypowiada się w zagadkowy sposób, znany tylko jemu i najbliższej rodzinie.Jest inteligentny i opiekuńczy, nawet w obliczu zagrożenia, czy nadchodzącej kłótni, jest w stanie zachować zimną krew, kontroluje swoje pobudki i mimo wycofywania się od bezpośredniej walki, zawsze zostaje na wygranej pozycji. Wychowuje Chase'a według swojej własnej, przepięknej wizji ojcostwa. Jest z nim przy wszystkich wzlotach i upadkach, uczy go jak sobie z nimi radzić i jak stawiać czoła niebezpieczeństwu, nigdy nie zostawia go samemu sobie. Równie interesującą osobą jest także mały chłopczyk (specjalnie omijam jego imię, nie będę wam wszystkiego zdradzać), który w toku opisywanych zdarzeń dojrzewa i staje się kimś, na kim zawsze można polegać, bez względu na okoliczności. Jest bardzo inteligentny, jak na swój wiek i widzi rzeczy, z których często nie zdajemy sobie sprawy. Ważną postacią powieści jest także Tommye, ale o niej musicie dowiedzieć się już sami, więc gorąco zachęcam do sięgnięcia po książkę. 

"Ludzie, którzy wbijają nóż w serca swych dzieci, powinni sobie wbić ten sam nóż w kręgosłup i złamać go przy rękojeści."

Podsumowując, uważam, że Martin odwalił kawał dobrej roboty pisząc " W pogoni za świetlikami". Stworzył wątek pełen tajemnic, intrygujący aż do samego końca, dał nam możliwość przeżywania go wraz z bohaterami, wprowadzając nas do ich nietuzinkowego życia. a także dał życie bohaterom, którzy mimo woli zapadają w pamięć. Tak bardzo dałam się wciągnąć w fabułę, że nie raz łzy spływały mi po twarzy, które następnie autor osuszał wprowadzając nagły zwrot akcji. Książka jest bardzo przyjemna w odbiorze i łatwo ją się czyta, co nie znaczy, że porusza łatwe tematy, dlatego myślę, że jest idealna dla każdego, kto ma ochotę na lekką opowieść detektywistyczną, o trochę głębszym podłożu psychologicznym. Na pewno wrócę jeszcze nie raz do tej lektury, a także postaram zapoznać się z innymi książkami z serii "Labirytny", która jest zbiorem podobnych opowiadań tego, jak i innych autorów. 

OCENA : 9/10


28 komentarzy:

  1. Nie słyszałam o tej książce, ale zapiszę sobie tytuł. Bardzo klimatyczne zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam, książka na prawdę warta przeczytania :)

      Usuń
  2. Pierwszy raz widzę ten tytuł, ale bardzo mnie zainteresował:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i zachęcam do przeczytania :)

      Usuń
  3. Myślę, że by mi się spodobała. Z chęcią się za nią zabiorę :)
    Udana recenzja! Oby tak dalej! ;)

    Pozdrawiam,
    Księgarz Cmentarny

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam o tej książce, ale mnie zaciekawiła. Lubię takie historie, więc z chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam niedawno o tej książce,a teraz mam na nią jeszcze większą ochotę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam wcześniej o tej książce ale Twoja recenzja bardzo mnie zaciekawiła i postaram się ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy w życiu o niej nie słyszałam, ale muszę jak najszybciej to nadrobić ;) Pozdrawiam♥
    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie słyszałam o tej książce, a szkoda. Bardzo chętnie po nią sięgnę, zapisuje sobie tytuł! Lubię trudniejszą tematykę w książkach, więc to coś dla mnie. Poza tym cytat ze świetlikiem jest świetny! :D Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cytat jeden z lepszych jakie ostatnio słyszałam :D Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Brzmi intrygująco. Może i ja dam się namówić? :)
    Thievingbooks

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam tę książkę na półce od dawna, ale ciągle nie znajduję czasu, aby po nią sięgnąć :) Dziękuję, że przypomniałaś mi o tym tytule, muszę jak najszybciej ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie z pozoru błahe historie, mają to do siebie że bardzo potrafią poruszyć. Lubię książki z głębszym podłożem psychologicznym, więc myślę że "W pogoni za świetlikami" mogłaby mi przypaść do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam jakiś czas temu "Kiedy płaczą świerszcze" tego autora i niestety nie mam pozytywnych wspomnień. Powieść była dla mnie zbyt sentymentalna i przesłodzona, a przez to mało wiarygodna. Niemniej pewien potencjał był, dlatego i "W pogodni za świetlikami" dam szansę. PS. Śliczne zdjęcie, bardzo klimatyczne. Pozdrawiam. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta według mnie nie jest przejaskrawiona, a wręcz jest bardzo prawdziwie napisana :) pozdrawiam!

      Usuń
  13. Mam wielką słabość do ujmujących książek, do takich które dotykają serca i duszy. Takich z tajemnicami w tle. Być może kiedyś przeczytam i W pogoni za świetlikami ;)

    Na razie tkwię zawzięcie w thrillerach psychologicznych.

    Pozdrawiam ciepło,
    Ami. z RecenzjeAmi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thrillery psychologiczne również są jednymi z moich ulubionych, ale czasem potrzeba odmiany :)

      Usuń
  14. Nigdy nie słychałam o tej książce, a szkoda, bo lubię thrillery psychologiczne. Więc myślę, że w następnym roku postaram się ją zdobyć i przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szczerze pisząc nigdy wcześniej nie czytałam o tej książce. Już sama okładka zrobiła na mnie wrażenie,a Twoja recenzja utwierdziła w przekonaniu,że muszę ją kiedyś zdobyć i przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. zapraszam an rozdanie ZOEVA http://madziakowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. zapraszam an rozdanie ZOEVA http://madziakowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Okładka, tytuł a (jak piszesz) i treść są dość tajemnicze. Temat wydaje się być interesujący, kiedyś czytałam nawet ciekawą książkę o ludziach, którzy nie znali swoich biologicznych rodzin i chcieli się dowiedzieć o sobie prawdy... Bardzo mi się podobała. Niestety nie widziałam nigdzie "W pogoni za świetlikami".


    Pozdrowienia z Po drugiej stronie książki od Książniczki!Będę obserwowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest świetna i własnie mało ludzi o niej wie, dlatego zachęcam do jej poznania :)

      Usuń
  19. Może i ja po nią sięgnę skoro polecasz :) Zaciekawiła mnie :)

    OdpowiedzUsuń