poniedziałek, 1 lutego 2016

Wrap up styczeń + TBR luty

Najwyższy czas na styczniowe podsumowanie książkowe!


Podsumowując krótko styczeń, nie przeczytałam tak dużo, jak planowałam, zwłaszcza, ze miałam całe dwa tygodnie ferii, ale jakoś nie mogłam się zebrać za bardzo w sobie i kilka dni zeszło mi bez książki w ręku.Mimo tego, zapraszam was na zwieńczenie tego miesiąca w liczbach:


PRZECZYTANE :
-"Sherlock Holmes. Studium w szkarłacie" A.C.Doyle (182 strony)
-"W otchłani" Beth Revis (392 strony)
-"Władca Pierścieni. Bractwo pierścienia" J.R.R.Tolkien (391/592 strony) - NIEDOKOŃCZONA

A więc, uzbierało się 8 książek, 3389 stron, co daje ok. 110 stron dziennie! Nawet nie poszło mi tak źle mimo braku czasu, myślałam, że wyjdzie gorzej :D

Najlepsza książka : "Więcej czerwieni" Katarzyny Puzyńskiej
Najgorsza książka : "W otchłani" Beth Revis

Po za książkowymi podsumowaniami, zaczęłam również oglądać nowy serial "Chirurdzy", który gorąco polecam, bo po przebrnięciu przez już przeszło 1,5 sezonu mogę śmiało powiedzieć, że wolę go nawet od sławnego "Dr.House". Dodatkowo miałam okazję oglądać najnowszy odcinek Sherlocka Holmesa, który był niesamowity, żałuję tylko, że kolejnych nie zobaczę w najbliższym czasie... Ktos z was też jest uzależniony od seriali jak ja? :D

TO BE READ:
-"Władca Pierścieni. Bractwo pierścienia" J.R.R.Tolkien - DOKOŃCZYĆ
-"Trzydziesta Pierwsza" Katarzyna Puzyńska
-"Zabić drozda" Harper Lee
-"Lisia dolina" Charlotte Link
Zobaczymy co z tego wyjdzie, a jak starczy mi czasu to zacznę jeszcze "Blackout"

Życzę wam udanego lutego, równie zaczytanego jak styczeń i mam nadzieję, że mi także uda się utrzymać tak dobre wyniki :) 

Pozdrawiam gorąco, 
ksiazkowy-termit

22 komentarze:

  1. Bardzo ładny wynik!Niestety, u mnie z czytaniem jakoś słabo w styczniu było. Mam nadzieję, że właśnie teraz, w ferie, uda mi się nadrobić wiele zaległości.
    Pozdrawiam
    http://czytelniczemysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ferie już minęły, dlatego życzę ci udanego wolnego i oczywiscie, zaczytanego! :)

      Usuń
  2. Świetny wynik, gratuluję! Jak Ci się podobało "Studium w szkarłacie"? Bo ja osobiście jestem wielką fanką Sherlocka! :D
    Pozdrawiam ;)
    bookowe-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm...Muszę szczerze powiedzieć, że chyba bardziej podoba mi się serial niż książka. Wiem, że jest między nimi wiele różnic, ale jakoś średnio mi szło czytanie "Studium w szkarłacie", wszystko działo się za szybko, bez emocji i nie wiem dlaczego, ale odniosłam wrażenie, że historia jest niedokończona :D Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Wow! Cudowny wynik, trochę podobny do mojego, ponieważ mi udało się przeczytać 7 książek. Ale co do liczby stron do chyba do pięt ci nie dorastam, haha ;) Pozdrawiam :*

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nawet nie spodziewałam się, że wyjdzie ich aż tyle, no ale cóż :D

      Usuń
  4. Szkoda że nie spodobała Ci się książka W otchłani chciałam ją przeczytać :), ale może mi się spodoba gratuluje wszystkich przeczytanych książek:) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto przeczytać, żeby samemu wyrobić sobie opinię ;) Pozdrawiam

      Usuń
  5. Rewelacyjny wynik :)

    Polecam "Zabić drozda" jedna z moich ulubionych książek, dlatego z niecierpliwością czekam na Twoją opinię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niebawem się za nią zabieram i oczywiscie będzie recenzja :)

      Usuń
  6. Dobry wynik :) podobny do mojego.
    Ja też miałam teraz ferię. Szkoda, że tak szybko się skończyły. Pozdrawiam

    http://wszystkocowiemoksiazkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wielka szkoda, ale w końcu ile można się obijać :D Pozdrawiam

      Usuń
  7. Gratuluję pięknych wyników 

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję styczniowego wyniku!
    ja od dawna przymierzam się do "Zabić drozda", ale chyba jeszcze nie jestem gotowa na tę książkę.. ale, kiedyś przeczytam! :)
    Apteka Literacka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie leży ona już na półce od ponad miesiąca i w końcu, mam nadzieję, się za nią wezmę :)

      Usuń
  9. Też czytaliśmy Puzyńską ostatnio, ale akurat Utopce. Wyrasta mi ona na jedną z ciekawszych polskich autorek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytam po kolei, 2 części już za mną, a kolejna już czeka na półce. Według mnie, Puzyńska już jest świetną autorką, a z każdą kolejną powieścią podnosi poprzeczkę :)

      Usuń
  10. Świetny wynik, gratuluję! I aż Ci zazdroszczę czytania Władcy Pierścieni - sama chętnie bym wróciła, ale nieopatrznie pożyczyłam swój egzemplarz osobie, która przez cały rok przeszła tylko pierwszy tom! O nie, ostatni raz pożyczałam komuś Tolkiena! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, najwyższa pora przypomnieć się tej osobie i wziąć się za czytanie, bo książka naprawdę dobra :)

      Usuń
  11. Gratuluję wyniku!
    "W otchłani" rowniez kompletnie mi się nie podobało, nie dałam rady przebrnąć przez ostatnie 100 stron.
    Polecam gorąco "Blackout" oraz "Zabić drozda"! Przy tej drugiej płakałam jak dziecko 💞
    Pozdrawiam!
    annwithbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie niedługo chcę się zabrać za "Blackout" ♥ Pozdrawiam!

      Usuń